Lubię czytać o modowych trendach.
Lubię o nich pisać.
Ale prawie nigdy się do nich nie stosuję.
No dobra, bywają rzeczy/motywy, które, kiedy szalenie mi się spodobają
muszą znaleźć się w mojej szafie, ale to naprawdę historyczne chwile.
Toteż drodzy moi, na załączonych niżej zdjęciach
nie ujrzycie super trendy ubrań, must have nadchodzącego sezonu.
es tut mir leid meine liebe dammen und meine liebe herren
a jedynie to, co zdołam wykrzesać z mojej szafy
sukienka jest nader krótka, ale jako, że
już dawno przestałam spełniać plany pedagogiczne i wychowawcze moich rodziców
żyję jak mi się podoba, co przekłada się także na ubiór.
a, że przechodząc po klatce lubię słyszeć szelest rzęs przy otworze judasza- muszę sobie na to jakoś zapracować =)
nie bądźcie zgorszeni moim kroczem
dziś ma swoje 5 minut :D
dress: dear [US]
tights: calzedonia outlet
belt: second hand
